Ewa Jałochowska

Historyk sztuki, pisze książki

Tag: yang

Zielony parasol

„Duchy Singapuru” nie są jedynie opowieścią o inności i duchach obcej kultury,  chociaż wesoła, rezolutna Yin i mądry Yang w historii Kaja zajmują bardzo ważne miejsce.  Są jeszcze inne duchy i inny temat, który  zaszyfrowany został w książce. Kaj sam o nim nie pamięta i będzie  musiał go sobie dopiero przypomnieć.
Zagadkę rozwiąże ten, kto w każdym rozdziale odnajdzie jeden ważny, znaczący dla opowieści przedmiot. Rękawiczka i koralik na pierwszy rzut oka mają ze sobą niewiele wspólnego, jednak to między innymi one pomogą odnaleźć ukrytą w opowieści tajemnicę.

 

W poszukiwaniu drzewa Bodhi

Wszystkie ścieżki, którymi chodził Kaj, bohater książki „Duchy Singapuru”, musieliśmy przejść najpierw sami. Powyżej wykończony równikowym upałem czteroletni Jędrek (jego filozoficzne uwagi stały się inspiracją dla stworzenia postaci Yanga) wędruje po Singapurze w poszukiwaniu ponad stuletniego, świętego dla buddystów drzewa Bodhi.

Wyspa duchów czeka!

Kaj ma dziewięć lat i w tej właśnie chwili siedzi ukryty pod prześcieradłem na końcu świata. Widać jedynie jego jasne, kręcone włosy. Chłopiec boi się tego, co jest mu obce i co jest mu nieznane a tak pechowo się składa, że nie zna ani wyspy, na którą trafił, ani jej mieszkańców, ani ich języka, ani kultury. Rodzice przeprowadzili się z Kajem wbrew jego woli i dlatego chłopiec postanawia spędzić resztę życia schowany pod kołdrą. Dokładnie tam!
Jeśli się jednak odważy, jeśli tylko wyjdzie spod prześcieradła, nie pożałuje. Porwany przez duchy różnych tradycji trafi do ukrytego pomiędzy nowoczesnymi wieżowcami świata azjatyckich wierzeń i baśni, gdzie jego przewodnikami staną się czerwone smoki, trójnogie żaby, księżycowe króliki, gadające jaszczury, okrutne chińskie piratki, a także mały wesoły chłopiec i jego siostra: Yin i Yang.
Wstawaj Kaju! Wyspa duchów czeka!

© 2018 Ewa Jałochowska

Theme by Anders NorenUp ↑

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial