Ewa Jałochowska

Historyk sztuki, pisze książki

Tag: sztuka (strona 1 z 2)

Walka kobiet

– Do 1921 roku kobiety w Polsce zobowiązane były wobec prawa do posłuszeństwa woli męża. Czy któraś z Pań chciałaby zniszczyć kartkę z tymi słowami?
Pani wójt ubrana w sweter o barwie wrzosów wyciąga ramię bez chwili wahania.
– Ja ją wezmę.
Wczorajszy dzień był niezwykły, bo też biblioteki w Borowej Oleśnickiej i w Długołęce, nie są miejscami zwykłymi. Jeśli kiedyś wątpiłam w mityczny świat kobiecego wsparcia, czułości i uwrażliwienia na drugiego człowieka, bo nie tylko na kobietę, wczoraj przestałam. Bibilioteka jest kobietą, tak nazywa się akcja podwrocławskich placówek. A ja dodam, że mądrą.
Za zaproszenie, za możliwość opowiedzenia o walce artystek o prawo do tworzenia w świecie mężczyzn i za cały wczorajszy dzień pełen przygód, bardzo dziękuję bibliotece w Długołęce, filii w Borowej, a także nieodmiennie Agencji Zetzet, bo dzięki niej takie cudowne dni i spotkania są możliwe.

Siebie nie widać

I znowu patrzyliśmy na sztukę. W cudownej Bibliotece dla dzieci i młodzieży nr LIV dzieci dowiedziały się, że Bosch jest nie tylko pralką a ja się dowiedziałam, że lewiatan jest nie tylko mitycznym potworem. A Julka z 2d, która miała narysować to czego nie widać, narysowała swoją twarz, bo ona sama siebie przecież zobaczyć nie może.

Portret Julki powyżej. Poniżej link do zdjęć ze spotkania:

Biblioteka dla Dzieci i Młodzieży nr LIV

W oczekiwaniu

Królikarnia przed południem i sześciu barczystych mężczyzn w słońcu, którzy zatrzymują się przed schodami pałacu. Brązową rzeźbę otaczają promieniście. Kobieta w brązowej sukni sama schodów nie pokona. Mężczyźni to wiedzą, przez chwilę patrzą na nią jednak w oczekiwaniu mając nadzieję. Trwa to moment. Zaraz chwycą ją, zaraz położą, schowają do płóciennego worka i nieść będą w górę po schodach napinając mięśnie i czerwieniejąc na twarzach. Zanim to się jednak stanie wyciągną do niej ramiona i dłonie położą na jej głowie. I będzie w tym zbiorowym geście tyle czułości, że kobieta odlana z brązu pod ich dotykiem pochyli się. Mogłabym przysiąc, że pochyliła głowę.

Warsztaty w Lublinie

Są w Lublinie biblioteki niezwykłe i 27 kwietnia 2016 roku odwiedziłam dwie z nich, Filię nr.30 i Filię nr.35, w których dzieci łapały w siatki to, czego w sztuce nie widać, od sztuki jaskiniowej po wiek XX, i przyszpiliły tajemnicę kredkami, ale przede wszystkim otwartymi głowami. Dziękuję za wspaniałe spotkania!

oko10

oko9

oko8

Zdjęcia, których autorką jest Krystyna Rybicka, pochodzą ze strony Ośrodka Książki Obrazkowej, czyli Miejskiej Biblioteki Publicznej, Filii nr. 30.

Po raz drugi

Z radością donoszę, że do księgarń trafia właśnie drugie wydanie „Historii sztuki dla dzieci i rodziców. Rozmowy z Kajtkiem”. Po trzech latach od pierwszego, Wydawnictwo Bukowy Las ponownie zdecydowało się opublikować „Historię sztuki…”, tym razem w nakładzie dwóch tysięcy egzemplarzy. Bardzo się cieszę, dziękuję Wydawnictwu i Czytelnikom.

Jestem wyczerpana!

Miły moment, nakład książki „Historia sztuki dla dzieci i rodziców. Rozmowy z Kajtkiem”, wydanej przez Wydawnictwo Bukowy Las, został wyczerpany. Wszystkim, którzy książkę kupili, serdecznie dziękuję. I wdzięczna jestem Wydawnictwu ogromnie, bo bez Bukowego Lasu książki by nie było.

IMG_8571

Wina George’a

Ostatnio w ucho i w oko wpadła mi piosenka młodego, brytyjskiego artysty o ujmującym głosie i takiej samej fizjonomii. George Ezra sam komponuje, pisze teksty, gra, śpiewa… i wygląda, bo ma twarz, której nie musi i nie powinien nawet zasłaniać. Zdanie o zasłanianiu twarzy, które miało być żartem, otworzyło jednak temat znacznie bardziej poważny. Trwa przecież nieustająca dyskusja, dotycząca burek, islamu, muzułmanów w krajach muzułmańskich, gdzie zwyczaj nakazuje kobietom zakrywanie twarzy, i muzułmanów w krajach niemuzułmańskich, gdzie kobietom czasem zabrania się zakrywania twarzy. Jednym skokiem z Wielkiej Brytanii dzikie skojarzenie poniosło mnie w rejony muzycznie niezwiązane z Georgem Ezrą i jego pięknymi oczami. Czy aby jednak na pewno?

Czytaj dalej

Spider-man kontra Jezus

Ponieważ przygotowuję lekcję dla młodzieży w wieku lat jedenastu, zaczęłam się zastanawiać, jakie pytanie zadać dzieciom na początku zajęć i dzięki niemu zatrzymać na chwilę ich skoczną myśl. Na przynętę wybieram dwóch bohaterów, obu z pewnością dzieciom znanych, Spider-mana i Jezusa. Co łączy Spider-mana z Jezusem? Na pierwszy rzut oka niewiele. A jednak. Spider-man nie od razu został Spider-manem, był zwykłym, gapowatym chłopcem i dopiero ugryzienie pająka zmieniło go w dobroczyńcę świata o mocach nadnaturalnych. Z Jezusem było całkiem podobnie. Żył spokojnym życiem do chwili, gdy postanowił głosić nowe przykazania bożej miłości. Nie miał wprawdzie kądziołków, czyli gruczołów produkujących pajęczą sieć, lecz miał inną broń, czyli poświęcenie. Co ich łączy? Obaj działają dla dobra ogółu i obaj ulegają przemianie.

Czytaj dalej

Lekcja skromności w podręczniku

Fragment „Historii sztuki dla dzieci i rodziców” trafił do dwóch podręczników dla klasy szóstej: „Słowa na start” Wydawnictwa Nowa Era i „Słowa z uśmiechem” WSiP-u. Z jednej strony czuję radość, z drugiej jednak przypominają mi się słowa, które napisała Hannah Arendt:
„Każde wyróżnienie stanowi lekcję skromności, odmawiając nam wprost kompetencji do oceniania samych siebie i zasług, tak jak oceniamy zasługi i dokonania innych.”

Historia sztuki dla dzieci i rodziców…

Starsze wpisy

© 2018 Ewa Jałochowska

Theme by Anders NorenUp ↑

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial