Ewa Jałochowska

Historyk sztuki, pisze książki

Tag: babcia

Kto zje Kapturka

Są bajki niemożliwe do zrozumienia wcześniej. Zrozumieć je można tylko później. Widać dla mnie jest później, bo zrozumiałam bajkę, którą znam od dziecka. Czerwony Kapturek idący przez las spotyka Wilka i niechcący zdradza mu adres Babci. Wiele razy zastanawiałam się, jaką figurą jest Wilk a jaką jest Czerwony Kapturek. Że znaczenie jest proste, rozumiem dopiero dziś, bo odsłoniło się przede mną niespodziewanie. Czerwony Kapturek – młodość, jest wyrokiem dla Babci, bo oznacza, że jej czas nadszedł. Dlatego to Kapturek musi zdradzić miejsce, w którym Babcia mieszka. A Wilk jest nieuchronną śmiercią pożerającą Babcię naznaczając nią przy okazji Kapturka. Pewnie można by się zastanawiać, czy Gajowy nie jest w tej sytuacji jakąś figurą boga, który wyzwala ciało do życia duchowego, ale że jestem niewierząca, daruję sobie zaświaty i zostanę w lesie. Wszyscy jesteśmy Czerwonym Kapturkiem i Babcią jednocześnie, wędrujemy przez ten sam las i karmimy Wilka.

Zielony parasol

„Duchy Singapuru” nie są jedynie opowieścią o inności i duchach obcej kultury,  chociaż wesoła, rezolutna Yin i mądry Yang w historii Kaja zajmują bardzo ważne miejsce.  Są jeszcze inne duchy i inny temat, który  zaszyfrowany został w książce. Kaj sam o nim nie pamięta i będzie  musiał go sobie dopiero przypomnieć.
Zagadkę rozwiąże ten, kto w każdym rozdziale odnajdzie jeden ważny, znaczący dla opowieści przedmiot. Rękawiczka i koralik na pierwszy rzut oka mają ze sobą niewiele wspólnego, jednak to między innymi one pomogą odnaleźć ukrytą w opowieści tajemnicę.

 

© 2021 Ewa Jałochowska

Theme by Anders NorenUp ↑

Social media & sharing icons powered by UltimatelySocial