Strach ma wielkie oczy, bo nosi plusy. Jest astygmatykiem i dalekowidzem. W jego soczewkach mrówka klimatu umiarkowanego staje się mrówką tropików. Pies sąsiada należy do Baskerville’ów, kot zamienia się w tygrysa a dziewczynka w bluzie z czerwonym kapturem, ta z bloku obok, na jego widok uśmiecha się krzywo. Strach ma wielkie uszy, dlatego zanim usłyszy pukanie myśliwego, rozpoznaje jego kroki w lesie. Myśliwego Strach zna bardzo dobrze. Sam ma wielkie zęby i rozumie, co stanie się, gdy je zewrze. Posiadanie ich wcale go nie uspokaja. Przeciwnie. Że na obiad zjadł Czerwonego Kapturka, sprawia, że Strach boi się siebie jeszcze bardziej.