Wszystkie ścieżki, którymi chodził Kaj, bohater książki „Duchy Singapuru”, musieliśmy przejść najpierw sami. Powyżej wykończony równikowym upałem czteroletni Jędrek (jego filozoficzne uwagi stały się inspiracją dla stworzenia postaci Yanga) wędruje po Singapurze w poszukiwaniu ponad stuletniego, świętego dla buddystów drzewa Bodhi.