Jeśli chodzi o wiosła, to zanurzam rzęsy w nurt źrenicy i okrążam Twój cień przyklejony żółtą plamką do mnie. Nie ustaliliśmy, kto będzie łodzią a kto rzeką, droczysz się, bo wiesz, że język zatrze różnicę. Unosimy się.

Zdjęcie: Karol Jałochowski