W naszym mieście odbyło się doroczne uszczelnianie. Do worków na śmieci mieszkańcy wyrzucili kilka ton niezarejestrowanych szczelin, dziur, szczerb i rozpadlin. W ciągu jednego dnia, od rozszczelnienia do uszczelnienia powiek, mieszkańcy wyszukiwali szpary powstałe w wyniku osiadania gruntów, odkształcania się drzwi, rysy biegnące pod presją czasu, dziury wynikłe z korozji, wiatru, ognia, powietrza, wody, wady wzroku, słuchu, dotyku i smaku. Zaklejone zostały otwory powstałe w czasie ewolucji, przejścia pomiędzy budynkami, dziury w zębach, niedomknięte związki i uczucia nienazwane. Wycieki feromonów, melancholii i ulewającej się tęsknoty należy zgłaszać do zakładów kanalizacyjnych bezzwłocznie. Ekipa naprawcza grzeje silnik w garażu.